czwartek, 27 kwietnia 2017

O tym jak nie spotkać boginki, albo jak spotkać mężczyznę będąc boginką

     Dzisiaj napiszę troszkę bardziej erotycznie. Nie musi być przecież zawsze strasznie i mroczno na blogu, prawda? Choć lekki dreszczyk i tak pozostanie w czytelnikach po przeczytaniu posta, to wierzę, iż u niektórych fantazja wzbije się na bardziej namiętny poziom. Kojarzycie może zjawisko demoniczne, w które wierzono niegdyś na terenach naszej kochanej Polski, zwane boginkami? Jeśli nie, to zapraszam do lektury.
kobieta demon

sobota, 22 kwietnia 2017

Studnia obfitości; część ostatnia - seria mroczny piątek

     Bez wstępu, bo nie warto. Bez wprowadzenia, bo nikt nie potrzebuje. Bez zapowiedzi i bez piątku. Zapraszam do czytania kolejnej części opowieści z serii mroczny piątek. Łamię zasady, bo zasady bolą... Pierwszy odcinek znajdziecie tutaj:

studnia obfitości

piątek, 14 kwietnia 2017

Studnia obfitości; część pierwsza - seria mroczny piątek

     Witam ponownie w piątkowy wieczór. Wielu z Was przygotowuje się do świętowania, ale trzeba przecież odetchnąć czasem i poczytać co nieco. Dzisiaj niestety nie mam dostępu do komputera, piszę więc korzystając ze smart fona. Nie wiem co wyniknie z tego wszystkiego. Ale, kto nie próbuje, ten nie wie, prawda?
     Znów zapraszam Was byście rozsiedli się wygodnie przy moim piecyku kaflowym. Ogrzejcie się, bo w naszej kochanej Polsce nadal zimno, wieje i pada. Pogoda na razie nie skłania ku temu, aby zmienić wieczorną scenerię opowieści. Jeśli ktoś akurat przebywa w słonecznej Hiszpanii, niech zanurzy nogi w wodzie i słucha szumu fal, czytając moją kolejną mroczną piątkową opowieść. Zaczynamy więc!

Studnia obfitości


środa, 12 kwietnia 2017

Skuteczny poradnik ochrony przed topielcem

     Witam pszczółki kochane po długim niebycie. Nie wiem, co się musiałoby wydarzyć, abym całkowicie zaprzestał pisać tutaj dla Was. W pierwszym kwietniowym poście króciutko opiszę Wam sposoby, jakie stosowano niegdyś na terenach Polski i słowiańszczyzny w ramach szeroko pojętej ochrony przed topielcami. Nie wiem, czy wierzycie w owe istoty, ale mimo to, warto sobie poczytać. Chociaż w razie czego, prawda?