piątek, 10 lutego 2017

Znajdź swój własny sposób na zmorę.

      Wiecie czym jest zmora, jeśli czytaliście mój artykuł o tym półdemonie, półczłowieku. Nie będę się tutaj zagłębiał w istotę tego tworu, lecz podejmę z Wami dyskusję na temat: czy wiecie jak wystrzegać się i chronić przed zmorą, morą, gnieciuchą i noculą? Znajdź swój własny sposób na zmorę!

 Monika Morzuch - fotograf

     
     Jeśli jesteś chrześcijaninem, to zapamiętaj: 
  • zasypiaj z obrazkiem świętego Benedykta na klatce piersiowej, 
  • przeżegnaj się przed snem i w trakcie, a nawet po; czyniąc zadość swemu zbawcy ,
  • narysuj kredą na drzwiach mieszkania krzyż, może też trzy krzyże obok zamka, w pobliżu klamki, a nawet pod drzwiami, bo nie zaszkodzi,
  • zmów modlitwę przed snem,
  • udaj się do znachora albo lekarza po radę,
  • stań się koniecznie osobą bierzmowaną,
  • śpij z wodą święconą pod ręką.
      Gdy to jest niewystarczające, wtedy zwróć się do mocy pogańskich , takich, które przed chrześcijaństwem radziły sobie znakomicie z demonami. Nie potrzebowały kapłanów, żadnych porównań, ideałów, tylko dawały Tobie być sobą. Jeśli interesują Cię inne rozwiązania problemu, to wbijaj na kolejny post na ten temat. Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz